jak poruszać się po blogu?


Jak poruszać się po blogu?
Po prawej stronie znajduje się lista linków "TEMATY". Są to etykiety zgodne z tematami w podręczniku oraz określenie "Pokój nauczycielski". Po naciśnięciu którejkolwiek etykiety przenoszeni jesteśmy do grupy wpisów związanych z danym tematem. Będą tam ciekawostki, pomysły na urozmaicenie lekcji, ciekawe linki czy krótkie prezentacje dotyczące określonego tematu. Odnośnik "Pokój nauczycielski" prowadzi do notek związanych z pomysłami lub ogólnymi informacjami dotyczącymi przedmiotu podstawy przedsiębiorczości lub sposobami prowadzenia zajęć.
Każdy post można komentować. Komentarze w naszym zamierzeniu mają stanowić cenną wartość dla całego bloga, ponieważ pozwolą poznać Państwa opinie zarówno na temat podręcznika czy jego obudowy, jak również wymienić się doświadczeniami. Dlatego też serdecznie zapraszamy do lektury i zachęcamy do dyskusji.

czwartek, 17 listopada 2011

:: kody wszelakie

Każdy z nas widział kod kreskowy, jest on na prawie każdym produkcie w sklepie.  Ułatwia identyfikację towarów, chociaż dla klienta nie ma żadnego znaczenia. Te najbardziej popularne -kreskowe będą wypierane przez nowocześniejsze.
QR Code to dwuwymiarowy kod kreskowy opracowany przez firmę DENSO Corporation w 1994 roku. W październiku 1997 roku kod został zaakceptowany przez organizację AIM International, Inc. W styczniu 1999 został zatwierdzony jako Japoński Standard Przemysłowy JIS (ang. Japanese Industry Standard). ISO zatwierdziło kod kreskowy QRCode jako standard w 2000 roku.
Wiele telefonów komórkowych posiada czytniki kodów, więc możliwości ich użycia znacznie wzrastają. W takim kodzie można zawrzeć np. adres strony internetowej.  Po sfotografowaniu kodu aparatem w telefonie automatycznie przechodzimy na stronę produktu.
Ot, taka ciekawostka.

niedziela, 13 listopada 2011

:: do wynajęcia

Kryzys ma różne oblicza. Choćby takie, że koronowanym głowom brakuje pieniędzy w budżecie.  Dlatego właśnie brytyjska królowa – Elżbieta II zdecydowała się na podreperowanie monarszej kasy dzięki wynajmowi własnych posiadłości. To prawdziwy ewenement – od 500 lat były one wykorzystywane jedynie przez rodzinę królewską i zamknięte dla publiczności. Teraz pałacowe komnaty może użytkować niemal każdy, kto zapłaci 30 tysięcy funtów dziennie. Ta oferta dotyczy Pałacu St James, tego samego, który zasłynął jako miejsce zaręczyn księcia Williama i Kate Middleton. Podobny los najprawdopodobniej spotka Zamek Leeds – podczas zbliżającej się Olimpiady w Londynie koszt wynajmu to 62,5 tysięcy dolarów za dobę. Jednym słowem – wszystko jest na sprzedaż, szczególnie wtedy, gdy kasa pusta…

czwartek, 10 listopada 2011

:: niania kontra bank

29 września Bank of America ogłosił, że od nowego roku wprowadza opłatę miesięczną 5$ za korzystanie z kart debetowych. Próbowano to argumentować na różne sposoby, ale żaden z nich nie przypadł do gustu klientom, a jedna z nich niejaka Molly Katchpole która była zwykłą nianią zrobiła coś więcej.
Napisała protest i wrzuciła go na http://www.change.org/, pod petycją podpisało się 300.000 osób. Lawina ruszyła, bank próbował ratować sytuację i próbował przekonać Molly, do swoich racji – nie pomogło. Zamknęła swoje konto. W sondażach wyszło, że 9% klientów chce przenieść swoje konto. Bank ugiął się pod presją tak wielkiej straty i zrezygnował z wprowadzenia opłat 5$.
Tak oto jedna osoba uzyskała więcej w sensie praktycznym niż głośny ruch Occupy Wall Street.
Źródło

niedziela, 6 listopada 2011

:: inwestorska strategia

Długoterminowe inwestowanie w akcje popłaca. Przekonuje nas o tym przypadek Amerykanina polskiego pochodzenia – Edwarda Zajaca, który dzięki strategii „kup i trzymaj” zarobił 2,5 mln dolarów. Fakt, że pierwsze walory zakupił w 1937 roku… Ale oprócz „długodystansowego” horyzontu czasowego przyjął jeszcze inne zasady inwestycyjne. Aby, jak sam mówi, uniknąć łobuzerii finansowej, nabywa tylko akcje spółek, które wypłacają dywidendę, mają wskaźnik ceny do zysku nieprzekraczający 16, dobrze zapowiadające się produkty i rating kredytowy nie niższy niż B. Ciekawe, czy taka strategia sprawdziłaby się w naszych, polskich warunkach?

środa, 2 listopada 2011

:: zatrudnienie jeszcze z innej strony

Bez pracy na koniec ubiegłego roku było już 430 tys. młodych osób, czyli co czwarty spośród mających mniej niż 25 lat. Z tego prawie połowa (190 tys. osób) to bezrobotni absolwenci szkół wyższych. To wzrost o 70 tys. w ciągu zaledwie dwóch lat. Dla porównania w UE pracy nie ma co piąty młody człowiek. Choć np. w Hiszpanii bez pracy jest już 40 proc. młodych.
Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że w zeszłym roku wyłącznie na umowach-zleceniach czy o dzieło pracowało 796 tys. Polaków na 8,5 mln zatrudnionych. A Główny Urząd Statystyczny podaje, że samozatrudnionych było 1,3 mln Polaków. Część z nich ma jednoosobową działalność, inni wybierają większe zarobki,  płacąc minimalne składki na ubezpieczenie.
Ludzie pracują bez formalnego prawa do wypowiedzenia, urlopu czy chorobowego. A pracę mogą stracić z dnia na dzień. Zatrudnieni na umowę o dzieło dodatkowo nie odkładają nic na starość, bo nie płacą składek emerytalnych. Z drugiej strony takie umowy ułatwiają wejście młodym ludziom na rynek pracy, gdy nie mają jeszcze doświadczenia.
Co zrobić, żeby było więcej etatów? Propozycje są różne. Państwo niech opłaca składki za pracownika w okresie potrzebnym na jego wyszkolenie. Można jednak dać firmom ulgę podatkową za tworzenie nowych miejsc pracy. Ogólnie można powiedzieć, że obniżenie kosztów pracy znacząco wpłynęło by na zwiększenie miejsc pracy.

niedziela, 30 października 2011

:: a to ciekawe

Do tej pory największą złotą monetą świata była ta, wybita w Kandyjskiej Mennicy.
Dotychczas największa złota moneta. Źródło: http://www.emonety.pl/
Ma nominał 1 miliona dolarów kanadyjskich, pół metra średnicy, 3 centymetry długości, waży 100 kg i została wykonana z najczystszego złota (próba 999). 
Teraz palma pierwszeństwa przypadła w udziale Australijczykom. To Mennica w Perth w Australii wykonała gigantyczny złoty krążek, o wadze 1000 kg. Jego wymiary są naprawdę porażające: średnica 80, a grubość 12 centymetrów. Na awersie ma wytłoczono podobiznę królowej Elżbiety II, na rewersie – kangura. Mimo „niskiej” wartości nominalnej – zaledwie miliona dolarów, sam kruszec użyty do wytopienia monety warty jest około 50 milionów dolarów australijskich (53 mln USD). Taka moneta bulionowa to dopiero lokata kapitału! Co ciekawe, ten pojedynczy egzemplarz należy do serii monet Australian Kangaroo, i został zakwalifikowana jako oficjalny środek płatniczy. Powstanie i wygląd największego „Kangura” na świecie prezentuje film:

Dla porównania: najmniejsze złote monety na świecie bite są w Liberii. Ich średnica to jedynie 11 mm, waga 0,5 grama, a wartość nominalna: 25 dolarów.
Najmniejsza złota moneta na świecie. Źródło: http://www.emonety.pl/

środa, 26 października 2011

:: tym razem rewolucja w bankach

Zapewne każdy z nas ma konto w banku i zdarza się nam robić przelewy internetowe. Kilka godzin, a nawet cały dzień może zająć przelanie pieniędzy do innego banku. Jeżeli wydamy dyspozycję w piątek wieczorem, to odbiorca może otrzymać pieniądze nawet dopiero w poniedziałek. To bywa kłopotliwe i męczące.
Obecnie do przesyłania między sobą płatności, banki wykorzystują m.in. system rozliczeniowy o nazwie ELIXIR, którego operatorem jest Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR). Eliksir działa tak, że pieniądze przesyłane są między bankami tylko kilka razy w ciągu dnia w tzw. sesjach przychodzących i wychodzących. System działa tylko w dni powszednie.
Rewolucja ma nastąpić w ciągu kilku miesięcy. Powstanie tzw. system rozliczeń płatności natychmiastowych, który pozwoli milionom Polaków przekazywać pieniądze między bankami w kilka sekund. Przelewy będą realizowane bezpośrednio pomiędzy rachunkami bankowymi, a system będzie podlegał nadzorowi Narodowego Banku Polskiego.
System ma być gotowy za kilka miesięcy. Najpierw będzie testowany. Pierwsi klienci błyskawiczny przelew powinni móc wysłać w pierwszym kwartale przyszłego roku.