jak poruszać się po blogu?


Jak poruszać się po blogu?
Po prawej stronie znajduje się lista linków "TEMATY". Są to etykiety zgodne z tematami w podręczniku oraz określenie "Pokój nauczycielski". Po naciśnięciu którejkolwiek etykiety przenoszeni jesteśmy do grupy wpisów związanych z danym tematem. Będą tam ciekawostki, pomysły na urozmaicenie lekcji, ciekawe linki czy krótkie prezentacje dotyczące określonego tematu. Odnośnik "Pokój nauczycielski" prowadzi do notek związanych z pomysłami lub ogólnymi informacjami dotyczącymi przedmiotu podstawy przedsiębiorczości lub sposobami prowadzenia zajęć.
Każdy post można komentować. Komentarze w naszym zamierzeniu mają stanowić cenną wartość dla całego bloga, ponieważ pozwolą poznać Państwa opinie zarówno na temat podręcznika czy jego obudowy, jak również wymienić się doświadczeniami. Dlatego też serdecznie zapraszamy do lektury i zachęcamy do dyskusji.

środa, 1 sierpnia 2012

:: indeks bezpieczeństwa żywności

O żywnościowym bezpieczeństwie mówimy wtedy, gdy każdy, niezależnie od swojej sytuacji życiowej(materialnej, społecznej, ekonomicznej),  może zaspokoić swoje potrzeby żywieniowe niezbędne  do aktywnego i zdrowego życia. Ważne jest również to, że żywność musi być pełnowartościowa i dostępna dla każdego mieszkańca danego kraju. Dlatego też indeks bezpieczeństwa żywności może być kolejnym po PKB, HDI (Human Development  Index), NEW (Net Economic Welfare) miernikiem dobrobytu lub poziomu życia. 
10 lipca 2012 Economist Intelligence Unit, niezależne przedsiębiorstwo grupy The Economist, od 1946 roku zajmujące się analizą danych biznesowych z całego świata, opublikowało wyniki Światowego Indeksu Bezpieczeństwa Żywności dla 105 krajów. Oto mapa:



źródło: The Economist Intelligence Unit


Na rankingowej liście Polska zajęła 24 miejsce, uzyskując 72,3 pkt. na 100 możliwych i została zakwalifikowana do grupy krajów o najwyższym wskaźniku (na wykresie zaznaczone kolorem zielonym).  Najlepszą trójkę rankingu stanowią: USA (89,5 pkt.), Dania (88,1) i Norwegia (88,0). Na drugim biegunie: Burundi (22,9), Czad (20,2) i Demokratyczna Republika Kongo (18,4).
Indeks uwzględnia szereg czynników, które w sumie pozwalają na zbadanie kwestii związanych z problemem głodu i okoliczności decydujących o zagrożeniu niedoborem żywności.  
Oto pełna lista badanych aspektów:
  • wydatki na żywność jako udział w wydatkach gospodarstw domowych
  • odsetek ludności żyjących na granicy ubóstwa
  • produkt krajowy brutto per capita
  • cła importowe w rolnictwie
  • programy bezpieczeństwa żywności
  • dostęp do finansowania dla rolników
  • wystarczalność dostaw żywności: zaopatrzenie w żywność, zależność od długotrwałej pomocy żywnościowej
  • wydatki publiczne na badania i rozwój rolnictwa
  • infrastruktura rolna: istnienie odpowiednich magazynów zbożowych, infrastruktura drogowa, infrastruktura portowa
  •  niestabilność produkcji rolnej
  • ryzyko polityczne
  • dywersyfikacja diety
  •  standardy żywieniowe: krajowe wytyczne dietetyczne, krajowy plan żywienia lub strategia, monitorowanie odżywiania i nadzoru
  • dostępność do witamin i mikroelementów: dostępność suplementów witaminy A,  dostępność żelaza w diecie zwierząt, dostępność suplementów roślinnego żelaza
  •  jakość białka
  • bezpieczeństwo żywności: istnienie agencji zapewniających bezpieczeństwo i higienę żywności, procent populacji z dostępem do wody pitnej, istnienie formalnego sektora spożywczego.

piątek, 27 lipca 2012

:: gdzie się da

Nastały mamy takie czasy, że sprzedają się nie te produkty, które są najlepsze, tylko te najlepiej rozreklamowane.  Agencje reklamowe prześcigają się w pomysłach zarówno na tradycyjne reklamy jak i również na nowe nośniki. W otoczeniu totalnie nasyconym reklamą trzeba wykazać się, by przyciągnąć uwagę klienta.

Oto kilka przykładów ciekawych miejsc reklamowych:
- kosze na śmieci (trashvertising) – kampania mBanku
- ultralekkie banery przyczepione za pomocą wosku do odwłoków żywych much (flyvertising) – kampania wydawnictwa Eichborn na Targach Książki we Frankfurcie
- pośladki (assvertising) – kampania BIC i Heyah
- chorągiewki wetknięte w psie kupy (poovertising) – akcja zrealizowana przez Brinker Budget Hotel w Amsterdamie
- logotypy umieszczone na niebie (skyvertising) – Toyota

Na koniec przykład ciekawego pomysłu reklamowego w toalecie. W marcu 2011r. rosyjska sieć księgarni nadrukowała na odświeżaczach powietrza fragmenty znanych książek i hasło: Nic do czytania? Kup książkę w księgarniach „100 000 książek”.
Bo kto z nas nie ma potrzeby poczytania w toalecie :)

piątek, 20 lipca 2012

::wszystko zależy od perspektywy.

To że Polska nie jest potęgą gospodarczą to wiadomo, ale czy na pewno? Może wystarczy znaleźć odpowiednia perspektywę by liczby wyglądały o wiele korzystniej.
Okazuje się, że nasze województwa mogą samodzielnie konkurować gospodarczo z całymi krajami. Województwo Mazowieckie to gospodarka większa niż cała Słowacja, a Dolny Śląsk można spokojnie porównać do Kenii – dużego kraju, zamieszkałego przez 41 mln ludzi. Nawet maleńkie opolskie ma PKB większy od całego PKB Malty.


I od razu lepiej, można spokojnie brać urlop i wyjeżdżać na wakacje skoro gospodarka tak nieźle sobie radzi :)
źródło

niedziela, 15 lipca 2012

:: reklama na Facebooku

Być może tym wpisem się narażam, ale jakoś niespecjalnie mam zaufanie do serwisów społecznościowych. I chociaż istnieje ich cała masa (tutaj dodatkowy tekst na ten temat), to jednak w moim przypadku potrzeba prywatności zdecydowanie wygrywa. Ostatnio moja awersja po raz kolejny znalazła uzasadnienie. Tym razem rzecz tyczy marketingu i reklam, które na Facebooku odpłatnie zamieszczają firmy. Jak wiadomo, „polubienie” profilu przedsiębiorstwa przez dowolnego użytkownika pozwala na wyświetlanie reklamy firmy na profilu tej osoby oraz profilach jej znajomych. Przekaz niemal od razu dociera do szerokiego grona odbiorców. Przynajmniej w  teorii, bo jak twierdzi jeden z ekspertów do spraw. bezpieczeństwa wirtualnego Graham Cluley, w wielu przypadkach profile mogą być fałszywe, czyli stworzone jedynie po to, aby rozsyłać spam, niebezpieczne hiperłącza lub rozprzestrzeniać wirusy. Szacuje się, że problem dotyczy blisko 54 mln, czyli prawie 1/5 wszystkich kont na portalu. Więc jak to się ma do skuteczności reklamy?

środa, 11 lipca 2012

:: kilka słów o słownictwie

Język, którym posługujemy się na co dzień ulega zmianom wraz ze zmianami otoczenia w którym żyjemy. Niestety nie wszystkie zmiany wychodzą mu na dobre. Oto kilka przykładów z życia marketingowego.
Używanie wyrazów zapożyczonych, gdy mamy własne odpowiedniki:
bowling – kręgle
fanzona – strefa kibica

Dosłowne tłumaczenie z języków obcych:
„Do głównych zadań agencji należy egzekucja komunikacji BTL”. Angielskie słowo „execution” – czyli po prostu „wykonanie” bądź „przeprowadzenie czegoś” – zamienia się w koszmarną „egzekucję”.

Angielskie nazwy stanowisk, nawet kiedy mają polskie odpowiedniki:
O ile w przypadku międzynarodowych korporacji jest to uzasadnione, bo dobrze mieć we wszystkich oddziałach te same nazewnictwo, to przenoszenie tego na siłę na grunt polskich firm jest przesadą. I dlatego art director jeśli nie jest grafikiem to może się tak nazywać, ale nazywanie korektora proofreaderem jest nie na miejscu.

Na koniec słówko z którym zapewne każdy korzystający z internetu się zetknął: forumowicz (ktoś używający for dyskusyjnych). Osoba udzielająca się na forach internetowych powinna nazywać się „forowicz”, a nie „forumowicz”, dlatego że podstawą jest tutaj słowo „forum”, tak jak „liceum”, „gimnazjum” i „muzeum”.
W wypadku tych wyrazów odcinamy końcówkę -um i dopiero potem dodajemy jakiś przyrostek; w ten sposób powstał „licealista” czy „gimnazjalista”. Tak samo powinniśmy mówić „forowicz”, bo „forumowicz” brzmi jak „liceumalista”.
Warto zadbać o poprawność języka, bo służy on do komunikacji, a nie byłoby dobrze gdyby dwie osoby mówiące w tym samym języku przestały się rozumieć.

czwartek, 5 lipca 2012

:: schyłek gigantów

W przeciągu ostatnich kilkunastu lat sprzedaż Coca Coli w USA spadła o 25%, a Pepsi o 40%. Czyżby te najbardziej znane napoje przestały ludziom smakować? Ależ nie. Przyczyna jest zupełnie inna.
Od końca lat siedemdziesiątych współczynnik otyłości osób dorosłych w USA systematycznie rósł. Według Centers for Disease Control and Prevention współczynnik otyłości zmieniał się z 19,4% w 1997 r., poprzez 24,5%. w 2004 r., 26,6%. w 2007 r., do 33,8% w 2008 r. Osobnym problemem jest szybko rosnące zjawisko otyłości wśród dzieci i młodzieży.
I to stało się wystarczającym powodem do zmiany nawyków Amerykanów. Oczywiście w sposób znaczny wpłynęło to na finanse obu firm. Zostały one zmuszone do zmiany polityki: zredukowano koszty poprzez zwolnienia pracowników, zwiększono ofertę napojów bezcukrowych. Coca Cola i Pepsi przejęły również firmy produkujące napoje powszechnie uważane za zdrowsze.
W drugiej połowie czerwca The Coca-Cola Co. podpisała umowę z firmą Fair Oaks Farms Brands o dystrybucji napoju Core Power. To mleczny napój regeneracyjny dla sportowców, w którym znajduje się 20% serwatki i 80%  kazeiny, podobnie jak w mleku.
Zapewne nie dojdzie do sytuacji gdy Coca cola będzie nam się kojarzyć ze zdrowymi napojami, tak jak Mc Donalds po wprowadzeniu do swojej ofert sałatek wcale nie stał się miejscem ze zdrowym jedzeniem.

niedziela, 1 lipca 2012

:: subiektywnie o nagradzanych

23 czerwca w Cannes nagrodzeni twórcy reklam z całego świata mieli okazję odebrać najważniejsze nagrody w branży - Cannes Lions.
Na mnie największe wrażenie zrobiła ta outdoorowa reklama:
Zresztą, nie tylko na mnie, skoro twórcy – agencja Jung von Matt z Hamburga – otrzymali Grand Prix festiwalu. „Niewidzialna jazda” to naprawdę świetny pomysł, a wyświetlanie znajdującego się za samochodem tła jest niezwykle efektowne.
Inne nagrodzone reklamy można zobaczyć tutaj.