Trochę nas tu nie było – ale zdecydowanie miałyśmy powód. Teraz możemy się pochwalić: nasz nowy podręcznik do podstaw przedsiębiorczości zatytułowany Przedsiębiorczość na czasie jako pierwszy uzyskał pozytywną opinię rzeczoznawców MEN i został wpisany do Wykazu podręczników dopuszczonych do użytku szkolnego, przeznaczonych do kształcenia ogólnego uwzględniających podstawę programową określoną w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 23 grudnia 2008 r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół (Dz. U. z 2009 r. Nr 4, poz. 17).
Tłumacząc na polski – mamy już zatwierdzony podręcznik do „nowej podstawy” – i naszym zdaniem – naprawdę jest dobry. Polecamy!
Listę dopuszczonych podręczników dla poszczególnych przedmiotów można znaleźć na tej stronie.
Strony
jak poruszać się po blogu?
Jak poruszać się po blogu?
Po prawej stronie znajduje się lista linków "TEMATY". Są to etykiety zgodne z tematami w podręczniku oraz określenie "Pokój nauczycielski". Po naciśnięciu którejkolwiek etykiety przenoszeni jesteśmy do grupy wpisów związanych z danym tematem. Będą tam ciekawostki, pomysły na urozmaicenie lekcji, ciekawe linki czy krótkie prezentacje dotyczące określonego tematu. Odnośnik "Pokój nauczycielski" prowadzi do notek związanych z pomysłami lub ogólnymi informacjami dotyczącymi przedmiotu podstawy przedsiębiorczości lub sposobami prowadzenia zajęć.
Każdy post można komentować. Komentarze w naszym zamierzeniu mają stanowić cenną wartość dla całego bloga, ponieważ pozwolą poznać Państwa opinie zarówno na temat podręcznika czy jego obudowy, jak również wymienić się doświadczeniami. Dlatego też serdecznie zapraszamy do lektury i zachęcamy do dyskusji.
środa, 22 lutego 2012
środa, 11 stycznia 2012
:: odpowiedź nie musi być nudna
Zdarza mi się, zwłaszcza pod koniec semestru poczuć „nagłą potrzebę” zwiększenia ilości ocen z przedmiotu, żeby jakoś z sensem wystawić oceny. No i tak też ostatnio w pewnej klasie się stało. Zrobiłam więc tak:
1. rozdałam wszystkim małe karteczki z zapisanym numerem jednej strony z podręcznika;
2. poprosiłam uczniów aby w ciągu dwóch minut stworzyli jedno otwarte pytanie odnośnie tematyki opisanej w podręczniku na wskazanej stronie;
3. poprosiłam o złożenie kartek na cztery i wrzucenie do pudełka/torebki;
4. następnie przedstawiłam zasady odpowiadania:
• każda osoba decyduje na jaką ocenę będzie odpowiadała (5,4,3)
• losuje pytanie (przyznając się jeśli jest to pytanie jej autorstwa – wtedy losowanie zostaje powtórzone)
• uczeń ma 2 minuty na odpowiedź na pytanie
• jeśli odpowie poprawnie dostaje wskazaną przez siebie ocenę, jeśli nie udzieli odpowiedzi bądź odpowiedź będzie błędna nauczyciel zadaje mu kolejne pytanie (z głowy), a uczeń może zdobyć jedynie ocenę niższą od wybranej przez siebie w podpunkcie pierwszym.
5. w ten sposób całą klasę można przepytać w miarę bezbolesny sposób. Polecam :).
1. rozdałam wszystkim małe karteczki z zapisanym numerem jednej strony z podręcznika;
2. poprosiłam uczniów aby w ciągu dwóch minut stworzyli jedno otwarte pytanie odnośnie tematyki opisanej w podręczniku na wskazanej stronie;
3. poprosiłam o złożenie kartek na cztery i wrzucenie do pudełka/torebki;
4. następnie przedstawiłam zasady odpowiadania:
• każda osoba decyduje na jaką ocenę będzie odpowiadała (5,4,3)
• losuje pytanie (przyznając się jeśli jest to pytanie jej autorstwa – wtedy losowanie zostaje powtórzone)
• uczeń ma 2 minuty na odpowiedź na pytanie
• jeśli odpowie poprawnie dostaje wskazaną przez siebie ocenę, jeśli nie udzieli odpowiedzi bądź odpowiedź będzie błędna nauczyciel zadaje mu kolejne pytanie (z głowy), a uczeń może zdobyć jedynie ocenę niższą od wybranej przez siebie w podpunkcie pierwszym.
5. w ten sposób całą klasę można przepytać w miarę bezbolesny sposób. Polecam :).
niedziela, 8 stycznia 2012
:: warto spróbować
Krótko, zwięźle i na temat. Zajrzyjcie tutaj. Zapowiada się świetna i mądra zabawa – warto sprawdzić i samych siebie, i zachęcić uczniów do aktywnego uczestnictwa w projekcie.
czwartek, 5 stycznia 2012
:: krótkie, subiektywne, reklamowe podsumowanie `2011
Na początek kilka kampanii społecznych.
Coś dla kobiet, atrakcyjni mężczyźni i jakże ważny temat. Ciekawe połączenie i mam nadzieje, że skuteczne.
Coś dla kobiet, atrakcyjni mężczyźni i jakże ważny temat. Ciekawe połączenie i mam nadzieje, że skuteczne.
W dobie wszechobecnego Internetu, urzędy zachęcają do składania dokumentów drogą elektroniczną. Dacie się namówić?
Zasada równości szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy. Niby wszyscy o tym wiedzą, a jednak zapewne każdy z nas spotkał się z niewłaściwymi pytaniami.
Kampanie społeczne nie muszą być nudne i na szczęście coraz częściej nie są. Okazuje się że w „lżejszej” formie docierają do większego grona odbiorców.
I jeszcze kilka najchętniej oglądanych reklam 2011 roku.
Świetny pomysł, rewelacyjne wykonanie. Samsung: „Unleash Your Fingers”
Ogrom możliwości i sporo chwalenia się. Apple: „Introducing Siri on iPhone 4S”
Dużo przygotowań i efekt gotowy. Można się nabrać. T-Mobile: „Royal Wedding”
Nawiązanie do Gwiezdnych Wojen gwarantuje sukces? Wystarczy dorzucić ciekawe wykonanie. Volkswagen: „Force” - miód cud i orzeszki :)
niedziela, 1 stycznia 2012
:: macierzyński po nowemu
W nowym roku wchodzą nowe zasady udzielania urlopu macierzyńskiego i ojcowskiego. Zgodnie z przepisami zmienionymi w 2010 roku urlop macierzyński składa się z dwóch części: podstawowej – w wymiarze 20 tygodni, i dodatkowej, udzielanej na wniosek zatrudnionego, która od 2012 roku wyniesie aż 4 lub 6 tygodni (ta druga możliwość dotyczy urodzenia więcej niż jednego dziecka). Trzeba pamiętać, że druga część jest opcjonalna, dlatego pracodawca udzieli jej jedynie na wcześniej złożony wniosek. Co ważne, ten urlop można połączyć z pracą na nie więcej niż pół etatu. Może go również wykorzystać ojciec dziecka, o ile matka zechce szybciej wrócić do zawodowej aktywności.
Zwiększa się również wymiar urlopu „tacierzyńskiego” – w ciągu pierwszego roku życia dziecka ojciec na prawo do 2 tygodni wolnego.
Zwiększa się również wymiar urlopu „tacierzyńskiego” – w ciągu pierwszego roku życia dziecka ojciec na prawo do 2 tygodni wolnego.
____________________________________________________________________
Korzystając z okazji życzymy wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
K. i M.
Etykiety:
3.6 Obowiązki pracodawcy i pracownika
piątek, 30 grudnia 2011
:: dom u sąsiadów
Polak potrafi. Gdy wchodziliśmy do Unii Europejskiej LPR straszyła, że zacznie się masowy wykup polskiej ziemi przez obcokrajowców. Dzisiaj już wiemy, że nic takiego nie miało miejsca, a nawet są regiony gdzie sytuacja wygląda odwrotnie.
Powiat Uecker-Randow, gdzie masowo osiedlają się Polacy od 2005 roku, z 30 - procentowym pustostanem lokali mieszkalnych i ponad 20 - procentowym bezrobociem w 2004 roku, należał do najbiedniejszych w Niemczech. Dzięki napływowi polskiej ludności przeszedł gruntowną przemianę. Dlaczego Polacy kupują tam mieszkania? Bo się opłaca.
Kilka liczb. Dom jednorodzinny 180m2 z działką 800m2 w okolicach Szczecina po stronie polskiej kosztuje około 800 000 PLN, a po stronie niemieckiej 60 000 PLN. Dom jednorodzinny 250m2, działka 5000m2, około 40 km od Szczecina po stronie niemieckiej to wydatek około 70 000 PLN, w Szczecinie kupimy za to 2 garaże.
Jak widać można mieszkać w Niemczech i pracować w Polsce. Znając zaradność rodaków czekam tylko na pierwsze przypadki kupowania tanio domów tam i sprzedawania ich drogo tutaj :)
źródło
Powiat Uecker-Randow, gdzie masowo osiedlają się Polacy od 2005 roku, z 30 - procentowym pustostanem lokali mieszkalnych i ponad 20 - procentowym bezrobociem w 2004 roku, należał do najbiedniejszych w Niemczech. Dzięki napływowi polskiej ludności przeszedł gruntowną przemianę. Dlaczego Polacy kupują tam mieszkania? Bo się opłaca.
Kilka liczb. Dom jednorodzinny 180m2 z działką 800m2 w okolicach Szczecina po stronie polskiej kosztuje około 800 000 PLN, a po stronie niemieckiej 60 000 PLN. Dom jednorodzinny 250m2, działka 5000m2, około 40 km od Szczecina po stronie niemieckiej to wydatek około 70 000 PLN, w Szczecinie kupimy za to 2 garaże.
Jak widać można mieszkać w Niemczech i pracować w Polsce. Znając zaradność rodaków czekam tylko na pierwsze przypadki kupowania tanio domów tam i sprzedawania ich drogo tutaj :)
niedziela, 25 grudnia 2011
:: na sprzedaż
Na polskim rynku handlu domenami nie jest tak kolorowo jak np. w USA, ale na niektórych adresach te można nieźle zarobić. W listopadzie za 10 najdroższych domen zapłacono ponad 120 000 zł. Najdroższa topshop.pl znalazła nabywcę za 24 600 zł. Pod tym adresem obecnie znajduje się tvmarket.pl. Na miejscu drugim znalazła się domena crocs.pl z kwotą 20 500 zł. I jak zapewne domyślacie się na stronie znajduje się oferta znanej firmy obuwniczej Crocs.
Kolejne domeny to:
leasingi.pl – 11 070 zł
fakturyvat.pl - 4 800 zł
walutomierz.pl – 3 375 zł
good.com.pl – 2 460 zł
Jak widać nie są to oszałamiające kwoty, ale nadal można na nich zarabiać. Każdy może spróbować. Życzę kreatywności w wymyślaniu adresów które w przyszłości mogłyby przynieść zysk ze sprzedaży.
Kolejne domeny to:
leasingi.pl – 11 070 zł
fakturyvat.pl - 4 800 zł
walutomierz.pl – 3 375 zł
good.com.pl – 2 460 zł
Jak widać nie są to oszałamiające kwoty, ale nadal można na nich zarabiać. Każdy może spróbować. Życzę kreatywności w wymyślaniu adresów które w przyszłości mogłyby przynieść zysk ze sprzedaży.
Subskrybuj:
Posty (Atom)