jak poruszać się po blogu?


Jak poruszać się po blogu?
Po prawej stronie znajduje się lista linków "TEMATY". Są to etykiety zgodne z tematami w podręczniku oraz określenie "Pokój nauczycielski". Po naciśnięciu którejkolwiek etykiety przenoszeni jesteśmy do grupy wpisów związanych z danym tematem. Będą tam ciekawostki, pomysły na urozmaicenie lekcji, ciekawe linki czy krótkie prezentacje dotyczące określonego tematu. Odnośnik "Pokój nauczycielski" prowadzi do notek związanych z pomysłami lub ogólnymi informacjami dotyczącymi przedmiotu podstawy przedsiębiorczości lub sposobami prowadzenia zajęć.
Każdy post można komentować. Komentarze w naszym zamierzeniu mają stanowić cenną wartość dla całego bloga, ponieważ pozwolą poznać Państwa opinie zarówno na temat podręcznika czy jego obudowy, jak również wymienić się doświadczeniami. Dlatego też serdecznie zapraszamy do lektury i zachęcamy do dyskusji.

środa, 23 stycznia 2013

:: jak zarabiać na przelewach


Wystarczy założyć bank...
Księgowa przelała już naszą wypłatę, a my jeszcze jej nie mamy na swoim koncie, jakże znajoma sytuacja. Jak to się dzieje? Odpowiedzialne są procedury księgowania instytucji finansowych. 2 godziny i 35 minut, na swoje środki będzie czekał właściciel konta w Banku Pekao, jeżeli nadawca przelewu wykona go z rachunku w mBanku.
O tym, jak dużo czasu pieniądze spędzą między rachunkami, decydują dwa czynniki: godzina graniczna w banku nadawcy i godzina księgowania przelewów przychodzących w banku odbiorcy. Te ustalenia są indywidualne dla każdego z banków. Spośród dziesięciu banków, największych pod względem liczby prowadzonych kont, najwcześniejszą godzinę graniczną ma mBank. Klienci tej instytucji, aby pieniądze wyszły z niej w dniu zlecenia, muszą wykonać przelew do godz. 13.25. Większość banków ustala godzinę graniczną między 14 a 15. Spośród ankietowanych przez nas instytucji tylko Alior i BPH mają godziny graniczne przesunięte poza 15. W Aliorze to 15.10, w BPH – 15.30.
Oczywiście nie jest to tylko kwestią systemów informatycznych, chodzi w szczególności o to że Banki zarabiają na tym. Szacuje się że każdego dnia w drodze jest 10 mld złotych. Najniżej oprocentowany depozyt w Narodowym Banku Polskim wynosi obecnie 2,75 proc. W związku z tym przychód banków z odsetek może przekraczać ponad 300 mln zł rocznie.
Czyli jak widać zarabianie na przelewach jest proste. Wystarczy założyć bank.

wtorek, 15 stycznia 2013

:: gaz łupkowy


Skoro w USA w ciągu 4 lat wydobycia gazu łupkowego, ceny ogrzewania spadły o połowę, to może i u nas tak się da? Tak, ale nie aż w takiej skali. Wynika to przede wszystkim z faktu, że koszty wydobycia są u nas większe. Dla przykładu 1 odwiert w USA to 8-9 mln $, a u nas 10-15 mln $. Jest to związane z bardziej skomplikowaną strukturą geologiczną terenu, gęstym zaludnieniem, i mniej popularną technologią.
WUSA i Kanadzie dotychczas dokonano 400 tyś odwiertów, a w Polsce rozpoczęto 33 odwierty poszukiwawcze, więc efektu skali raczej nie będzie.
Mniejsze koszty paliwa gazowego to bardzo dobra wiadomość dla wielu sektorów. To zadziałało jak magnes na inwestorów – do USA zaczęły na nowo ściągać firmy, przede wszystkim chemiczne. Planują tu wielomiliardowe inwestycje w zakłady produkcyjne, dla których głównym surowcem jest właśnie gaz ziemny. Podobnie może być w Polsce.
USA czeka zmiana polityki z importowej na eksportową. Może i my stalibyśmy się potęgą gazową na skale europejską. Póki co trzeba jeszcze sporo powiercić.

czwartek, 3 stycznia 2013

:: a to ciekawe

Podobno na CV kandydata rekruter skupi wzrok statystycznie przez 6 sekund. Co ciekawe, są miejsca, na które będzie spoglądał najdłużej. Oto mapa, opracowana przez portal TheLadders, wskazująca wyniki pomiaru ruchu oczu pracodawców:
źródło: forsal.pl

poniedziałek, 24 grudnia 2012

:: świątecznie

...Cicha noc, święta noc,
Pokój niesie ludziom wszem…



Z okazji zbliżających się świąt
Bożego Narodzenia
 przyjmijcie od nas,
Drodzy Czytelnicy,
najserdeczniejsze życzenia:
spokoju i wielu łask losu,
wzajemnej bliskości
w rodzinnym (i nie tylko) gronie,
odpoczynku od codziennych spraw
i problemów
oraz wszechobecnej życzliwości
nie tylko w tych szczególnych dniach,
ale również na co dzień.



Katarzyna i Magda - autorki bloga


środa, 19 grudnia 2012

:: social media sposobem na rekrutację

Za oceanem rozpowszechniła się nowa moda, która powoli przeradza się w swoisty trend na rynku pracy. Już teraz ponad połowa największych przedsiębiorstw rezygnuje z klasycznych form rekrutacji pracowników i zaczyna ich szukać poprzez społecznościowe media. Facebook, LinkedIn, Twitter i Google+ zastępują cv i list motywacyjny, a headhunerzy przeszukują sieć pod kątem pozyskiwania najbardziej odpowiednich kandydatów na dane stanowisko. Do lamusa przechodzą stare, tradycyjne portale z ofertami zatrudnienia, za to jak grzyby po deszczu powstają narzędzia myszkujące w internetowych zasobach. Tak działa na przykład TalentBin – specjalnie stworzona na potrzeby HR wyszukiwarka talentów, która za pomocą specjalnych algorytmów zbiera dane z portali społecznościowych, a następnie udostępnia je rekruterom za stosowną opłatą.
Prawdopodobnie opisane tendencje już wkrótce zostaną przeszczepione na nasz rodzimy grunt, a wtedy drzyjcie ci, którzy publikujecie na „fejsbuku” informacje negatywnie oceniane przez rekruterów!

poniedziałek, 17 grudnia 2012

:: YT jak TV

Amerykański YouTube rok temu ogłosił, że przeznaczy 100 mln $ na własne kanały tematyczne. Przy takiej ilości pieniędzy jaką dysponuje gigant, jest on realnym zagrożeniem dla np. sieci kablowych na polu dostarczania treści video. Za pięć lat ludzie będą oglądać materiały głównie w internecie — na laptopie, smartfonach i tabletach. Już nie będziemy musieli kupować abonamentu z 30 programami od operatora kablowego, ale wystarczy nam kilka wybranych. Będzie temu towarzyszyła zmiana programowa — widz będzie chciał mieć wybór „z karty”, dostosowany do jego preferencji i potrzeb.
Początki oczywiście nie są łatwe, YouTube próbował na mówić TVN czy Polsat do współpracy, ale oni wolą korzystać z własnych platform internetowych.
Ważną rzeczą jest też rynek reklamowy. Tradycyjna telewizja to w pierwszym półroczu 2012 roku 1,9 mld zł wartości reklam. Tradycyjną telewizję ogląda 30 mln Polaków, YouTube — już prawie połowa tej liczby. Podczas gdy telewizję oglądają w 50 proc. osoby powyżej 50. roku życia, z YouTube korzysta przede wszystkim grupa poniżej 45 lat, która jest atrakcyjna dla reklamodawców.
Pierwszą polską gwiazdą nowego kierunku YouTube może okazać się Szymon Majewski, który podpisał kontrakt na prowadzenie swojego autorskiego kanału. Komik występuje w nim sam, zgodnie z tytułem „Szymon Majewski SuperSam”. Kanał subskrybowało już ok. 8 tyś ludzi, a filmiki oglądano ok. 130 tyś. razy. Czy TV na YouTube będzie sukcesem czas pokaże. Dla widzów swobodny dostęp do tego co w danym momencie chcą oglądać to duży plus. A wszystko w cenie abonamentu internetowego.

niedziela, 9 grudnia 2012

:: tam nas jeszcze nie było



Wiadomo jak wygląda rynek pracy w Polsce i dlaczego ludzie wyjeżdżają za granicę. Wiadomo też, gdzie są największe skupiska polonii zarobkowej. Im więcej ludzi tym większa konkurencja, pracodawcy mogą to wykorzystywać na niekorzyść pracowników. Pojawia się alternatywa – Grenlandia.
W tym kraju przyjęto ustawę określającą warunki, na jakich zagraniczne firmy wydobywcze i poszukiwawcze mogą korzystać z bogactw naturalnych tej arktycznej wyspy, i otwierającą rynek pracy na tańszą siłę roboczą. Reguluje się w niej wielkość projektu dużej skali i reguluje minimalny poziom płac. Oczywiście na miejscu budzi ona sprzeciw, bo zezwala na niższą płacę niż w stosunku do rodzimych pracowników.
Grenlandia udzieliła ostatnio w sumie około 150 koncesji na wydobycie surowców, podczas gdy jeszcze dziesięć lat temu takich koncesji było zaledwie kilka, a inwestorzy wydali na prace poszukiwawcze i wydobywcze około 100 milionów dolarów tylko w zeszłym roku. Firmy naftowe wydały ponad miliard dolarów na projekty wydobywcze na morzu.
Szykują się nowe miejsca pracy, ale jak widać dla określonych branż i specjalistów. Zapewne znajdą się u nas chętni, pytanie tylko czy opłacać się będzie konkurować z Chińczykami.